Zachęcamy do zapoznania się z recenzjami wybranych artykułów z prasy pedagogicznej.
Czytelnicy mogą składać zamówienia na bezpłatne skany artykułów z czasopism, które będą realizowane w miarę możliwości na bieżąco lub w kolejnym dniu roboczym - w zależności od ilości zamówień. Zamówienia wraz z numerem karty czytelnika należy przesyłać na adres: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript..
Kobiety w konspiracji / Jacek Sawicki // Mówią Wieki. - 2026, nr 2, s. 12-15.
Czyn zbrojny, walka o niepodległość, patriotyczny zryw... „Hej, hej ułani, malowane dzieci”, bohaterscy żołnierze, brawurowi partyzanci. Obrona Ojczyzny, naszych sióstr, matek i żon to rzecz męska. Tak postrzegała to nasza kulturowa świadomość.
A jaka była rzeczywistość?
Bez zorganizowanej infrastruktury, zaplecza oraz logistyki, opór, konspiracja i walka nie miałyby żadnych szans.
Już w powstaniach narodowych XIX wieku, w zamachach na carskich dygnitarzy brały udział kobiety. Służyły też w Polskiej Organizacji Wojskowej, walczyły w wojnach o niepodległość i granice odrodzonej Polski.
Na początku 1939 roku organizacja Przysposobienie Wojskowe Kobiet liczyła 49 tysięcy członkiń. Po przegranej wojnie obronnej, w październiku 1941 roku, rozkazem płk Stefana Roweckiego, komendanta Związku Walki Zbrojnej, późniejszej Armii Krajowej, utworzono Wojskową Służbę Kobiet, jej członkinie stały się formalnie żołnierzami Polski Podziemnej. Szefową tej formacji została Maria Wittekówna, komendantka naczelna Przysposobienia Wojskowego Kobiet.
Autor opisuje nam strukturę i działalność WSK w VII Obwodzie AK „Obroża”, obejmującym teren powiatu warszawskiego w granicach z sierpnia 1939 roku. Opis działania jednego takiego okręgu, daje możliwość wyobrażenia skali zjawiska na całych okupowanych terenach.
Oprócz naboru i szkolenia ogólnowojskowego nowych kadr, zajmowano się tam wyszukiwaniem bezpiecznych lokali konspiracyjnych i ich obsługą, łącznością między poszczególnymi komórkami, przenoszeniem broni do wyznaczonych lokali lub na konkretne akcje i kolportażem prasy podziemnej. Szkolono także do służby medycznej.
W ramach WSK działała także Wojskowa Służba Ochrony Powstania, która oprócz wyżej wymienionych zadań, przygotowywała do przejęcia i ochrony w czasie powstania obiektów wskazanych przez inspektora obwodu WSOP.
Pamiętajmy, że wszystkie te aktywności były intensywnie tropione przez okupanta i nierzadko kończyły się męczeńską śmiercią kobiet-żołnierzy. Chwała i wieczna wdzięczność bohaterkom!
Takie historie budują chyba większy szacunek dla Pań niż szalejący (modny?) obecnie „feminatywizm”.
Lekturę poleca (feminista?)
JA
Nadzwyczajny opiekun: życie i sprawy Karola Estreichera młodszego – wyimek / Artur Wójcik // Rocznik Biblioteki Kraków. - R. 9 (2025), s. [38]-59.
Karol Estreicher młodszy wychowywał się w rodzinie, w której historia, kultura i polityka mieszały się z zapachem kawy, książek i atramentu. Dom rodzinny zawsze pełen był ciekawych ludzi i niewątpliwie ukształtował Karola pozytywnie, choć jako dziecko sprawiał on rodzicom potężne kłopoty wychowawcze - niechętnie się uczył, był dzieckiem niepokornym, bardzo ruchliwym i upartym. Interesowała go w zasadzie tylko piłka nożna i kibicowanie klubowi KS Cracovia, ale na szczęście z czasem do tej pasji dołączyła historia sztuki.
Dorastając w samym sercu Krakowa i w rodzinie od pokoleń związanej z Uniwersytetem Jagiellońskim, był niejako skazany na miłość do tego miasta, jego kultury i tradycji. Można powiedzieć, że miastu Kraków - które uważał za pępek świata - oddał się całkowicie.
Jako historyk sztuki przez dwie dekady redagował Rocznik Krakowski, czasopismo naukowe wydawane przez Towarzystwo Miłośników Historii i Zabytków Krakowa. Jednak najważniejsze miejsce w jego działalności zajęły dwie kwestie: rewindykacja dóbr kultury zrabowanych przez Niemców w czasie II wojny światowej oraz przebudowa Collegium Maius na Muzeum Uniwersytetu Jagiellońskiego.
Jak to się stało, że udało mu się odzyskać m.in. ołtarz Wita Stwosza oraz Damę z łasiczką i Pejzaż z miłosiernym Samarytaninem? Jaką rolę w tworzeniu nowoczesnego muzeum odegrał premier Józef Cyrankiewicz? Odpowiedzi na te pytania przynosi bardzo ciekawy artykuł z Rocznika Biblioteki Kraków. Poznajemy w nim Karola Estreichera młodszego, ostatniego z męskiej linii rodu Estreicherów - człowieka z krwi i kości. Uparciucha, pasjonata i wielkiego miłośnika Krakowa, który wszelkimi sposobami przeciwdziałał marginalizowaniu swojego miasta na politycznej i kulturalnej mapie powojennej Polski.
DF
Rola wczesnej diagnozy APD / Justyna Kapuścińska-Kozakiewicz // Wychowanie w Przedszkolu. - 2026, nr 1, s. 31-35.
Temat trudny, ale bardzo potrzebny.
Zaburzenia przetwarzania słuchowego (ang. Auditory Processing Disorders; APD) to dysfunkcja neurologiczna, w której mózg ma trudności z interpretacją dźwięków, mimo że słuch fizyczny jest prawidłowy. Wielość objawów utrudnia zauważenie problemu i postawienie trafnej diagnozy. Problemy w czytaniu i pisaniu, trudności z koncentracją, trudności z rozumieniem poleceń, reagowaniem na komunikaty, trudności z lokalizacją źródła dźwięku, trudności z zapamiętaniem wierszy, sekwencji nazw (np. dni tygodnia), trudności w przyswajanie języka obcego, nietolerowanie głośnych dźwięków, bóle głowy i zmęczenie po przebywaniu w niekorzystnym akustycznie środowisku, łatwe rozpraszanie się... - to wachlarz przeszkód, przed jakimi stoi dziecko dotknięte zaburzeniami przetwarzania słuchowego. Na pierwszy rzut oka mogą one przypominać objawy innych schorzeń, co niestety może prowadzić do błędnej diagnozy! Bywa, że APD jest mylone z niedosłuchem, autyzmem, dysleksją czy zaburzeniami integracji sensorycznej.
Autorka – terapeutka, nauczyciel i pedagog – podkreśla jak ważne jest prawidłowe i wczesne rozpoznanie problemu i wdrożenie właściwej terapii:
Mózg w pierwszych latach życia jest bardzo plastyczny. Oznacza to, że można skutecznie wpływać na rozwój percepcji słuchowej poprzez odpowiednio dobrane ćwiczenia […] Istnieje więc szansa na to, że mózg «nauczy się» przetwarzania bodźców słuchowych w odpowiedni sposób.
„Dźwiękowy detektyw z lupą”, „Słuchowa mapa skojarzeń”, „Rytmiczne sudoku” - to niektóre z zaproponowanych przez autorkę ćwiczeń, które można wykorzystać w codziennej pracy z dzieckiem z zaburzeniami przetwarzania słuchowego. Dodatkowym walorem omawianego artykułu jest załączony „Arkusz obserwacji przesiewowej dla dziecka z podejrzeniem APD”.
W tekście znajdziemy również wskazówki dla nauczycieli, rodziców. Autorka akcentuje niezwykle ważny aspekt, jakim jest ścisła współpraca specjalistów, terapeutów, rodziny, przedszkola, szkoły.
Ważne by zauważyć niepokojące symptomy, nie zbagatelizować ich i wdrożyć konkretne kroki pomocy.
P.S. 1
Zachęcam do lektury!
P.S. 2
Zachęcam do wypożyczenia ciekawej gry: Pamięć Dźwiękowa.
„Pamięć Dźwiękowa” to wyjątkowa gra edukacyjna, stworzona z myślą o dzieciach w wieku przedszkolnym i wczesnoszkolnym. Pomaga rozwijać nie tylko słuch, ale – co najważniejsze – mózgowe przetwarzanie dźwięków, które ma kluczowe znaczenie dla nauki mowy, czytania i pisania (opis ze strony wydawcy).
BM
W obliczu wyzwań wychowawczych : o dobrostanie nauczyciela świetlicy / Marta Koska // Świetlica w Szkole. - 2026, nr 2, s. 7-9.
Są w każdej szkole podstawowej. Bez nich wiele rodzin miałoby ogromne trudności w zorganizowaniu swojego dnia, w skoordynowaniu obowiązków zawodowych i codziennych spraw z opieką nad dziećmi i realizacją przez nie obowiązku szkolnego. Są otwarte od bladego świtu do późnych godzin popołudniowych, gdy w szkole są już tylko woźni i ekipa sprzątająca.
Świetlice szkolne.
Trudno przecenić ich rolę w szkolnym życiu. A jednocześnie nie można oprzeć się wrażeniu, że w potocznym odbiorze znajdują się pod koniec szkolnej hierarchii, a pracujący tam nauczyciele często nawet są pozbawiani tego miana i tytułowani lekceważącym sformułowaniem „Świetliczanka”. Również w literaturze pedagogicznej badacze rzadko poświęcają im swoją uwagę. Tym bardziej zachęcam do lektury ciekawego artykułu zamieszczonego w najnowszym numerze czasopisma „Świetlica w Szkole”.
Nauczyciele świetlicy to niezwykle istotne ogniwo w procesie edukacji oraz socjalizacji uczniów niższych klas szkolnych, a ich praca jest bardzo wymagająca i odpowiedzialna. Mierzą się z wieloma trudnościami, obciążeniami i zagrożeniami w pełnieniu swojej funkcji. Autorka wymienia m.in.: przeciążenie obowiązkami i wielozadaniowość, hałas i nadmierna stymulacja, odpowiedzialność za bezpieczeństwo uczniów, ryzyko wypalenia zawodowego, problemy wychowawcze i emocjonalne uczniów zróżnicowanych wiekowo, presja czasu i brak odpowiednich warunków lokalowych, trudna współpraca z rodzicami, ograniczony dostęp do specjalistycznego wsparcia.
Na szczęście artykuł nie koncentruje się na sporządzaniu katalogu nieszczęść, ale przedstawia propozycje radzenia sobie przez nauczycieli świetlicy z wyzwaniami codziennej pracy oraz wzmacniania swojego dobrostanu, który finalnie służy dobru powierzonych im uczniów. Wśród sposobów wymienionych przez autorkę znajdują się strategie indywidualne i instytucjonalne. Te pierwsze może zastosować każdy nauczyciel świetlicy, bo zależą one wyłącznie od niego. Są to m.in.: dbałość o higienę psychiczną, czyli krótkie przerwy na wyciszenie, ćwiczenia oddechowe, świadome oddzielanie życia prywatnego od zawodowego, stosowanie technik uważności szczególnie po zaistnieniu trudnej sytuacji wychowawczej, docenianie drobnych sukcesów, poszukiwanie wsparcia społecznego w rozmowie z innymi nauczycielami. Profilaktyka na poziomie indywidualnym pomaga dostrzec wczesne sygnały ostrzegawcze, które mogą oznaczać obniżenie poziomu dobrostanu lub nawet nadchodzące wypalenie zawodowe. Autorka zamieszcza krótki test autodiagnozy zagrożenia wypaleniem zawodowym, a także propozycje codziennych oraz długofalowych działań wspierających dobrostan nauczycieli świetlicy. Warto skorzystać!
MŚ
Zmiany prawne w oświacie na rok 2026 – co powinien wiedzieć każdy nauczyciel? / Jan Lewandowski // Życie Szkoły. - 2026, nr 1, s. 25-31.
Szanowni Czytelnicy, zapraszam do lektury czasopisma „Życie Szkoły”. Spośród wielu interesujących tematów wybrałam artykuł, który szczególnie zainteresuje Państwa Nauczycieli, ponieważ dotyczy zmian prawnych w oświacie w 2026 roku.
Autor - Jan Lewandowski w przystępny sposób prezentuje zmiany dotyczące zarówno funkcjonowania systemu oświaty, jak również pracy nauczycieli. Choć część przepisów zacznie obowiązywać od roku szkolnego 2026/2027, to już teraz szkoły i nauczyciele muszą przygotować się do nowych wymagań. W lipcu 2025 roku doszło do trzykrotnej nowelizacji Karty Nauczyciela i od 1 września zaczęły obowiązywać m.in. zmiany dotyczące zatrudniania oraz czasu pracy nauczycieli. Natomiast nowe wytyczne związane z kwestiami finansowymi obowiązują od 1 styczna 2026 roku. W tekście artykułu znajdują się szczegóły nowelizacji prawnych, są to następujące kwestie: odprawy emerytalne i rentowe, nagrody jubileuszowe, system wynagrodzenia, godziny dostępności nauczyciela, sprawy zatrudnienia nauczycieli początkujących i ich awansu zawodowego oraz nowe zasady oceny pracy nauczyciela. Ze względu na ogromną wagę procedury oceny pracy warto zapoznać się z jej szczegółami. Nadmienię, że została zmieniona ilość i charakter kryteriów oceny. Obecnie jest ich 12 i wyeliminowano kryteria dodatkowe. Zaprezentowane aktualności prawne dotyczą udziału nauczyciela w procesie oceny pracy, skali punktacji czy procedury odwoławczej. Autor zwraca również uwagę na projekt nowelizacji ustawy Prawo Oświatowe oraz szereg zmian programowych określanych jako Reforma 26 lub „Kompas Jutra”. To jednak nie koniec nowości, nauczyciele muszą być gotowi na zmiany w programach nauczania i podręcznikach. Ponadto zakłada się rozwój nowych technologii w szkołach m.in. instalacje pracowni STEAM i AI.
Zmiany w oświacie rozpoczęte w 2025 roku będą kontynuowane w kolejnych latach. Szkoły i nauczyciele powinni przygotować do wprowadzenia nowej podstawy programowej, zmian organizacyjnych, nowego podejścia do oceniania czy wzmocnienia praw uczniów. Dlatego warto śledzić zmiany prawne w szkolnictwie, a o tym, co powinien wiedzieć każdy nauczyciel przeczytacie Państwo w czasopiśmie „Życie Szkoły”. Zapraszam do Biblioteki i życzę przyjemnej lektury!
MSz















