Kwiecień 2019

Polska na Bukowinie / Maria Giedz // Poznaj Świat. - 2019, nr 4, s. 26-33

Obszar pomiędzy Karpatami Wschodnimi a środkowym Dniestrem to kraina zwana Bukowiną. Po drugiej wojnie światowej uległa podziałowi, jej północna część przypadła ZSRR (a po jego rozpadzie Ukrainie), zaś południowa Rumunii.
Autorka zwiedzając rumuńską część Bukowiny, przybliża nam jej historię, atrakcje turystyczne, religijne, a także pozostałą po okresach osadnictwa całkiem liczną Polonię, dbającą o zachowanie wiary, kultury i języka.
Przez lata były to pustkowia, wiodły tędy szlaki handlowe łączące Rzeczpospolitą z Morzem Czarnym. O panowanie nad tymi ziemiami walczyły różne armie – w tym wojska polskie – i ścierały się tu kultury wielu narodów.
Zachowały się tu piękne XV-wieczne cerkwie, drewniane i murowane. Monastyr Voronet, ufundowany przez władcę Mołdawii Stefana Wielkiego jako wotum dziękczynne za zwycięstwo nad Turkami w 1476 roku. Zdobiony wewnątrz i na zewnątrz pięknymi malowidłami, nazywany jest Kaplicą Sykstyńską Wschodu.
Polscy kupcy i rzemieślnicy zamieszkiwali tu już wcześniej, ale o zorganizowanym osadnictwie można mówić z końcem XVIII i w pierwszej połowie XIX wieku, gdy berło austriackie zjednoczyło te ziemie swym władaniem. W 1788 roku w miejsce występowania źródeł solankowych sprowadzono 20 rodzin górniczych z Bochni i Wieliczki, górnicy zbudowali kopalnię soli (istnieje do dziś jako muzeum), a w jej pobliżu powstała wieś o nazwie Kaczyki.
Nowy Sołoniec to wieś założona w 1834 roku przez sprowadzonych tu górali czadeckich. Dziś mieszka tam 200 polskich rodzin, mają kościół, kultywują tradycję, zachowali język. Daje to współczesnemu Polakowi możliwość usłyszenia zachowanej XIX-wiecznej polszczyzny w gwarze górali czadeckich.
Oprócz zabytków i poloniców osobną wartością są piękne tereny do wędrówek po niewysokich górach przypominających Beskidy.
Artykuł może być świetną inspiracją do poprowadzenia ciekawej lekcji geografii czy historii, a także bodźcem do zorganizowania atrakcyjnej wycieczki z młodzieżą, jeśli tylko znajdą się środki i czas na taką eskapadę.

JA

 

Sekret fińskiej edukacji / Aleksandra Kubala-Kulpińska // Życie Szkoły. - 2019, nr 2, s. 56-62

Finlandia to kraj wzorowo funkcjonującej oświaty, a fińscy uczniowie osiągają znakomite wyniki nauczania i najwyższe lokaty w międzynarodowych rankingach. Jakie czynniki decydują zatem o tak godnej podziwu efektywności? Autorka artykułu – pedagog, terapeuta, znana z publikacji dla rodziców, uczniów i nauczycieli – podaje zwięzłą charakterystykę sukcesu. Od razu należy powiedzieć, że niektóre rozwiązania wprawiają w zdumienie, a nawet niedowierzanie...
Przede wszystkim postawiono na nauczyciela! Jest to zawód elitarny, prestiżowy, a zdobywają go wyłącznie najlepsi kandydaci, wyłonieni podczas wieloetapowej, rygorystycznie prowadzonej rekrutacji. Kolejne czynniki powodzenia fińskiego procesu nauczania i uczenia się to między innymi: rozpoczynanie nauki w wieku 7 lat, wspomaganie słabszych uczniów, brak ocen aż do ósmej klasy, tworzenie własnych programów nauczania w szkołach, brak testów oceniających postępy uczniów, zmniejszenie stresu przy przejściu na kolejny szczebel edukacyjny, współzawodnictwo ograniczone do minimum (nie prowadzi się rankingu szkół), prawie w ogóle nie tworzy się szkół prywatnych, nastawienie na wspieranie twórczego działania, zainteresowań, radzenia sobie w nowych sytuacjach, samodzielność, współpracę, przeprowadzanie przez uczniów badań i doświadczeń. Nauczyciele i uczniowie posiadają wysokie poczucie odpowiedzialności i obowiązku, a współpraca oparta jest na wzajemnym zaufaniu.
Takie podejście i działania powodują, że szkoła nie kojarzy się ze stresem, a więc chętnie się do niej uczęszcza. Zapewne niejedna osoba uzna, że trudno to odnieść do polskich realiów.
A jednak warto zapoznać się z sugestiami autorki, jakie przykłady działań można wprowadzić do polskiej szkoły, aby usprawnić proces nauczania i wychowania.
W zestawie propozycji omówiono: dobre samopoczucie, wsparcie, samodzielność, umiejętności, sposób myślenia.
Przykład? Polscy nauczyciele bardzo często wskazują na problem braku koncentracji i uwagi wśród dzieci i młodzieży. U naszych morskich sąsiadów z północy zastosowano taką oto metodę:
„Minimalistyczny wystrój – w szkole fińskiej obowiązuje zasada mniej znaczy więcej, ogranicza się liczbę eksponatów, prac, uczniom oferuje się prostą przestrzeń do nauki, uczniowie dzięki temu mogą skupić się na lekcji, a nie na zewnętrznych bodźcach.”
Technologie informacyjno-komunikacyjne? Oczywiście, ale - „w fińskiej szkole nie przykłada się zbyt wielkiej wagi do wykorzystywania nowoczesnych technologii na lekcji, sięga się po nie jedynie w sytuacji, kiedy rzeczywiście wspomagają proces nauczania”.
Proste? Zachęcam zatem do zapoznania się z fińskim planem działania i przenoszenia dobrych praktyk!

MG

Pedagogiczna Biblioteka Wojewódzka im. Hugona Kołłątaja w Krakowie
al. F. Focha 39, Kraków 30-119

nr konta: 39 1020 4900 0000 8502 3122 7919

  sekretariat@pbw.edu.pl
  Telefon: 12 421 10 98
  Fax: 12 421 10 98

2019 © PBW Kraków
Free Joomla! templates by Engine Templates
Strona korzysta z plików cookie, które ułatwiają świadczenie naszych usług. Korzystając z naszych usług zgadzasz się, że używamy plików cookie.
Dalsze informacje OK