Czy komuś z czytelników przyszłoby do głowy, że "kupując samochód, lodówkę, pralkę, odkurzacz (...) finansuje pośrednio i nieświadomie nielegalne wycinanie lasów Amazonii"? To stwierdzenie z najnowszej książki Artura Domosławskiego wstrząsnęło mną. Po przeczytaniu reportażu całkiem inaczej patrzę teraz na cichą (niemedialną), krwawą wojnę domową o amazońskie ziemie i dobra, z dala od polskiej granicy i kontynentu europejskiego.
Książka wciąga już od pierwszych zdań, zaczyna się niczym kryminał – zbrodnie, pogróżki, afery, przekręty itd. Żadne spośród wydarzeń opisanych w książce nie jest fikcją – w Amazonii codziennie giną ludzie! Wraz z autorem przeprowadzimy śledztwo, docierając do motywów, powiązań, zależności biznesowych między koncernami a osobami na szczeblach władzy, które lekceważą życie i zdrowie ludzi oraz ochronę dziewiczej przyrody. W ich świecie liczą się tylko te wartości, które są mierzalne według wskaźników finansowego dochodu.
Czytaj więcej...
Te kilka słów omówienia kieruję do osób, które nigdy nie zetknęły się z prozą Pawła Huellego. Tych, którzy czytali już "Weisera Dawidka", "Castorpa", "Opowieści chłodnego morza" czy "Ostatnią wieczerzę" nie muszę namawiać do sięgnięcia po najnowszą powieść pisarza. Po raz kolejny Huelle czaruje słowami i darem opowiadania...
Pisarz zabiera nas w podróż fabularną po czasach przedwojennych, wojennych oraz powojennych; powieść rozpisana jest na głosy, jak w kompozycji muzycznej. A muzyki w książce jest całkiem sporo - historia wyszperanej w budapesztańskim antykwariacie partutury nieznanej opery Ryszarda Wagnera, kwartet Schuberta grany w czerwcową noc przez czwórkę przyjaciół oraz tajemnicze słowa "Śpiewaj ogrody (...) śpiewaj je błogo, sław je nieporównywalne" sączące się w lipowe aleje.
Czytaj więcej...
Czas na pierwsze literackie spotkanie z noblistką Alice Munro, "mistrzynią krótkiej formy literackiej", jak uzasadniła swój werdykt Akademia Szwedzka. "Widok z Castle Rock" to zbiór powiązanych ze sobą opowiadań, w którym Munro opowiada historię jednej gałęzi swojej rodziny noszącej nazwisko Laidlaw; począwszy od XVIII w. zamieszkującej małą szkocką wioskę Ettrick Valley, ukrytą pośród lasów, pastwisk i wrzosowisk, poprzez wędrówkę ze Starego do Nowego Świata aż po lata 90. XX w. Strzępki relacji, zachowane listy, dokumenty, dzienniki przechowywane przez długie lata stały się rdzeniem opowieści, na bazie której autorka odtwarza historię rodzinną, która "rozrosła się w literacką fikcję, zawsze jednak osnutą na kanwie prawdziwych wydarzeń".
Czytaj więcej...
Książka, która została uznana za najlepszą książkę ubiegłego roku (nagroda Nike 2013) to... no właśnie, trudno ubrać emocje czytelnika w słowa. Jest to na pewno mocna i smutna powieść. Wymagająca.
Historia o tajemnicach zamku Książ, jego ukrytych skarbach i legendarnych perłach księżnej Daisy, kociarach i kotojadach, o Wielbłądce, o cudownej więzi między siostrami, o starym domu z przeszłością w Wałbrzychu. Brzmi bajkowo? Ale taką ta historia nie jest. Powieść Joanny Bator emanuje mrocznym klimatem, brudem, dosadnością, ukazuje Zło w czystej postaci. Nie jest to lektura łatwa, nieraz bulwersuje, dotyka, boli, odrzuca... po to, by brnąć dalej w tę ciemną noc smutku i niepokoju.
Czytaj więcej...