Październik 2019

Kiedy przedszkolak „nie chce się uczyć”... : o motywowaniu dzieci do uczenia się / Agnieszka Wentrych // Bliżej Przedszkola. - 2019, nr 10, s. 22-25

Naturalna chęć do nauki, poznawania świata jest czymś naturalnym dla dziecka. Ważne jest co rozumiemy pod określeniem nauka w odniesieniu do kilkulatka. Błędem jest utożsamianie jej ze szkolną dyscypliną, odpytywaniem, żmudnym ćwiczeniem...
Dziecko uczy się przez zabawę, uczy się przez eksperymentowanie, uczy się poprzez spontaniczną aktywność. Tak poznaje świat. Trudno w takim ujęciu mówić, o sytuacji gdy przedszkolak nie chce się uczyć. Autorka odnosi się do tytułowego sformułowania i stawia pytania: Jak nie zgasić dziecięcej motywacji do uczenia się?...
Tak postawione pytania otwiera inną perspektywę rozważań. To od dorosłych – rodziców, nauczycieli zależy jak będzie przebiegała dziecięca edukacja. Ich rola to towarzyszenie, wyjaśnianie, podsuwanie pomysłów, kierowanie uwagi dziecka, pomoc w rozpoznaniu zainteresowań – jednym słowem podtrzymywanie, rozwijanie naturalnej, dziecięcej motywacji uczenia się. Niestety bywa, że motywacja przedszkolaka ulega osłabieniu, bądź zagłuszeniu przez błędy popełniane przez dorosłych. Straszenie szkołą, porównywanie dziecka z innymi, rzucanie dziecka na głęboką wodę, wymaganie skupienia przez długi czas... - to tylko niektóre z pedagogicznych uchybień omówionych w artykule. Dobrze je sobie uświadomić, łatwiej ich wtedy unikać. Autorka podsuwa też konkretne rozwiązania jak pracować z dzieckiem o słabej motywacji oraz podpowiada co pomaga chronić, podtrzymywać, rozbudzać dziecięcą motywację do ucznia się.

BM

 

Nauczyciel jako przewodnik / Dobrochna Lama // Wychowawca.- 2019, nr 10, s. 9-11

Przewodnik, edukator, wychowawca, powiernik – to adekwatne miano NAUCZYCIELA, któremu rodzice i społeczeństwo powierzają kształcenie i los dzieci i młodzieży. Tak to widzi autorka artykułu, podkreślając przy tym, że idealny wychowawca powinien być zawsze „krok przed tymi, których uczy i wychowuje”, aby mógł pociągnąć, w dobrą stronę za sobą młode, niedojrzałe jeszcze osoby. Ważne jest, aby znał tę „trasę” i cel „podróży”, umiał korzystać z własnego doświadczenia.

Mówimy: dobry nauczyciel, sprawiedliwy nauczyciel albo ten nauczyciel źle ocenia, nie zna się na swoim przedmiocie, itp. A więc – sprawiedliwość – bardzo ważna cecha, wręcz kardynalna. Nauczyciel nazywany sprawiedliwym, ma być nie tylko doskonale przygotowany do pełnienia swojej roli, kompetentny, stale pogłębiający swoją wiedzę ale przede wszystkim szanujący prawa każdego.

Istotną cechą nauczyciela powinna być roztropność, czyli wiedza, jak zapewnić to, co się należy, komu się należy i kiedy się należy… Inaczej mówiąc jest to „mądrość w praktyce”. Edukator musi dbać o to, aby nauczyć swoich uczniów właściwego podejmowania decyzji, bo sytuacje, którym musimy sprostać zawsze są nowe i unikalne.

Wychowawca w swojej pracy powinien odznaczać się optymizmem. Nauczyciel musi patrzeć na swoich uczniów z wiarą, że mogą zmienić się na lepsze. Pogoda ducha, radość, wiara w możliwości uczniów, wiara w osiągnięcie sukcesu – to wszystko pomaga nauczycielowi być dla swoich wychowanków przewodnikiem. A gdy ten przewodnik potrafi rozbudzić w uczniach dobre pragnienia, umocnić nadzieję, gdy pomoże zrealizować marzenia – to jest to powód do radości i satysfakcji.

Można by jeszcze wymienić wiele pozytywnych, osobistych cech nauczyciela-przewodnika i rozwinąć dyskusję… Życzylibyśmy sobie jak najwięcej takich pedagogów. Bo od kogo, jak nie od takich ludzi uczniowie mają się uczyć współpracy, solidarności, altruizmu, szacunku dla tradycji i wzorców postępowania?

AP

 

Sposoby średniowiecznych kobiet na podkreślanie urody / Anna Głusiuk // Mówią Wieki. - 2019, nr 10, s. 18-21

Dbałość o piękno, urodę i opóźnienie oznak starzenia się jest zjawiskiem ponadczasowym. W każdej epoce kobiety znajdowały sposoby by zwiększyć swą atrakcyjność, podkreślając walory, maskując niedoskonałości, poprawiając estetykę swego wyglądu. Nie inaczej działo się w czasach średniowiecza. Ze względu na ograniczony dostęp kobiet do edukacji i powszechny analfabetyzm, wiedza na temat higieny a także o środkach przydatnych do dbania o urodę i zdrowie najczęściej przekazywana była ustnie przez matki swym córkom.
Autorka przytacza wiele przepisów na specyfiki maskujące blizny, odświeżające cerę, wybielające zęby, farbujące włosy, zwiększające gładkość i delikatność skóry, a także służące jej depilacji. Nawet jeśli niektóre składniki – wapno gaszone, destylowane jaskółki, rogi koziołków lub ogon i głowa jaszczurki – wydają się nam dziś kuriozalne i przerażające, to był to stan ówczesnej wiedzy, a mnóstwo innych opisanych składników znajduje zastosowanie w przemyśle farmaceutycznym po dzień dzisiejszy.
Informacje te zaczerpnięto ze średniowiecznych traktatów z dziedziny medycyny i kosmetyki.
I tu niespodzianka, to trzy kobiety są ich autorkami!
Metrodora z Bizancjum już w VI wieku napisała w języku greckim swój traktat dotyczący chorób kobiet i ich leczenia.
Traktat o tematyce kosmetycznej napisała w XI wieku po łacinie Trotula, lekarka związana ze słynną szkołą medyczną w Salerno.
Właściwościami leczniczymi i kosmetycznymi roślin i minerałów, a także alchemią interesowała się autorka trzeciego traktatu, bogata włoska arystokratka Katarzyna Sforza, żyjąca w drugiej połowie XV wieku.
Trzy wyjątki potwierdzające regułę?

Artykuł może być inspiracją do ciekawej lekcji historii.

JA

 

6 kroków do zbudowania dobrej relacji z rodzicem / Agata Semeniuk // Życie Szkoły . - 2019, nr 7, s. [26]-28

Pierwszy krok – niekiedy decyduje „o wszystkim”. Autorka, z wykształcenia psycholog - pracująca w szkole i prowadząca zajęcia z młodzieżą i dorosłymi – proponuje „aż” 6 kroków, pozwalających zbudować dobre relacje nauczycieli i wychowawców z rodzicami. Budowanie relacji to bowiem długotrwały i niełatwy proces, a w środowisku szkolnym stawka jest niebagatelna - osiągnięcia uczniów!

Jednym z pierwszych komunikatów do rodzica powinna być informacja, że szanujemy jego metody wychowawcze i chcemy razem z nim współpracować, aby jego dziecko osiągnęło sukces w szkole.

Zatem, jak stwierdza psycholog - to rodzic jest ekspertem od wychowania własnego dziecka, a nauczyciel źródłem informacji na temat jego zachowań w szkole, to rodzic wprowadza rozwiązania, a nauczyciel sugeruje metody.
W zestawie kolejnych 4 porad-kroków znajdujemy akapity zatytułowane: poszukiwanie zasobów, szacunek kluczem do długotrwałej relacji, poznanie perspektywy drugiej strony, współpraca w tempie rodzica. Zawarto w nich cenne rady i „podpowiedzi” ale najważniejszy jest ten, do którego sprowadzają się... wszystkie poprzednio wymienione. Zapamiętajmy – „szóstka” brzmi:

Zadaniem nauczyciela nie jest ulepszenie rodzica, tylko udzielenie mu wsparcia w procesie wychowawczym oraz wzmocnienie jego kompetencji rodzicielskich.

Tak, to niełatwe, ale poszerzenie, a niekiedy odwrócenie perspektywy dotychczasowego myślenia jest niezbędne, aby odnosić sukcesy jako... nauczyciel!
A zatem, uczmy się i „poszukujmy zasobów”.
Na progu nowego roku szkolnego polecam wszystkim do przeczytania, przemyślenia i wdrożenia!!! Powodzenia!

MG

Pedagogiczna Biblioteka Wojewódzka im. Hugona Kołłątaja w Krakowie
al. F. Focha 39, Kraków 30-119

nr konta: 39 1020 4900 0000 8502 3122 7919

  sekretariat@pbw.edu.pl
  Telefon: 12 421 10 98
  Fax: 12 421 10 98

2019 © PBW Kraków
Free Joomla! templates by Engine Templates
Strona korzysta z plików cookie, które ułatwiają świadczenie naszych usług. Korzystając z naszych usług zgadzasz się, że używamy plików cookie.
Dalsze informacje OK