Przegląd prasy pedagogicznej - marzec 2019

Marzec 2019

Bliżej Przedszkola, 2019, nr 3

Najnowszy, wiosenny numer miesięcznika Bliżej Przedszkola przynosi, jak zwykle, wiele ciekawych podpowiedzi metodycznych.

Dział Propozycje aktywności dla dzieci młodszych na kwiecień tym razem poświęcony jest tematyce związanej ze wsią. „Na wiejskim podwórku”, „Każdy ma swoją mamę”, „Ptasie opowieści”, „Odgłosy wsi”, „Wiejskie dobra” - to szczegółowe zagadnienia – tematy, wokół których koncentruje się zabawa i nauka przedszkolaków w danym dniu. A w obrębie każdego bloku tematycznego bogactwo podpowiedzi: zabawy ruchowe, gry dydaktyczne, rymowanki, ćwiczenia logopedyczne, propozycje zajęć plastycznych, rytmicznych, zestawy ćwiczeń gimnastycznych. Jest z czego wybierać :-)

„Nasza planeta Ziemia” - to przewodni temat propozycji dla dzieci starszych. Wzbogacenie wiedzy o Ziemi, kształtowanie postawy ekologicznej, poszerzenie wiedzy na temat bogactw naturalnych naszej planety, zapoznanie z wybranymi nazwami geograficznymi – to tylko niektóre cele proponowanych zajęć. Różnorodność propozycji sprawia, że dzieci mają okazję rozwijać percepcję wzrokową i słuchową, poszerzyć swoją wiedzę przyrodniczą, kształtować umiejętność myślenia przyczynowo-skutkowego, doskonalić umiejętności matematyczne a także rozwijać sprawność fizyczną.

W obrębie każdego dnia wyodrębniono: zajęcia poranne, zajęcia główne i zajęcia popołudniowe, ułatwi to zaplanowanie kolejnych aktywności przedszkolaków. Zamieszczone w czasopiśmie materiały edukacyjne ze względu na swoją formę mogą zostać wykorzystane w całości, bądź stanowić cenną inspirację wzbogacając warsztat metodyczny nauczyciela przedszkola.

BM

 

Praca domowa / Danuta Sterna // Hejnał Oświatowy. - 2019, nr 3, s. 6-7

Praca domowa to temat powracający jak bumerang. Nieustannie wywołuje kontrowersje, wzbudza emocje, niekiedy doprowadza nawet do szkolnych konfliktów, od „zawsze” ma tyluż zwolenników co i przeciwników! A więc zadawać czy nie zadawać? A może wystarczy postawić inne pytanie – co zrobić, aby praca domowa nie kojarzyła się z przykrym i uciążliwym obowiązkiem? Autorka artykułu - nauczycielka matematyki, znana z wielu publikacji i szkoleń prowadzonych dla nauczycieli – podsuwa kilka rad, wskazując na podstawową zasadę – praca domowa musi służyć procesowi uczenia się uczniów. Proponuje więc, aby każdy nauczyciel odpowiedział sobie na kilka pytań. Po pierwsze – czy opracował warianty pracy domowej do wyboru, czyli trudniejszy i łatwiejszy. Okazuje się, że kiedy decyzja wyboru należy do uczniów, to motywuje ich to do pracy.
Po drugie – czy praca domowa ma opcję dodatkową dla chętnych. Okazuje się, że jeśli coś nie jest obowiązkowe, to więcej uczniów wykona zadanie. Po trzecie – czy praca domowa jest nieoceniana stopniem. Okazuje się, że warto spróbować, nawet wbrew własnym założeniom i przyzwyczajeniom!
Po czwarte – czy uczniowie mają zapisaną treść pracy domowej, aby także rodzice mieli wgląd w ten zapis oraz podane wyjaśnienie, dlaczego warto ją odrobić. Po piąte – czy praca domowa podzielona jest na części. Okazuje się, że szanse na sukces zwiększają się, gdy po zrobieniu pewnej części, uczeń ma wskazówki, co powinien robić dalej.
Po szóste – czy dopuszcza się możliwość wykonania przez uczniów pracy wspólnie. A może właśnie warto postawić na współpracę?
Po siódme – czy został określony czas potrzebny na realizację zadania? Okazuje się, że gdy poprosimy uczniów, aby podali powód, jeśli nie uda się im „zmieścić” w ustalonym czasie, to będą pracować w większym skupieniu i koncentracji.
I równie ważna, może najistotniejsza rada:

Tylko przemyślana przez nauczyciela praca domowa ma sens. Jeśli nie ma konieczności jej zadawania, to lepiej jej nie zadawać.

Prace domowe nie znikną ze szkolnej rzeczywistości z dnia na dzień, więc może warto spojrzeć na zagadnienie wzrokiem nieszablonowym, a także wzrokiem uczniów i wzrokiem rodziców...
Artykuł polecam wszystkim pedagogom!

MG

 

Prestiż Lorda Kruszwila – konsumpcyjne aspiracje nastolatków / Sylwia Pawłowska // Remedium. - 2019, nr 2, s. 2-4

Nastolatkowie od zawsze byli podatni na chęć zaimponowania, a przynajmniej dorównania rówieśnikom. Często przybierało to postać rywalizacji w posiadaniu coraz to rzadszych i droższych dóbr materialnych. Nie bez winy byli też rodzice: „skoro ja byłem biedna(y), to moje dziecko musi mieć wszystko”, lub „ma mieć wszystko, żeby inni nie myśleli, że rodzice są żebrakami”. Spirala nakręcała się niegdyś od zegarków, przez rowery, jeansy, komputery, smartfony, po – a kto bogatemu zabroni? – samochody. Rodzice i dzieci dawały się jednak, przynajmniej w pewnym stopniu, „okiełznać” pod presją szkoły i innych rodziców.

Obecnie, w dobie Internetu „autorytety” kreują się same a ich moc oddziaływania wymiernie odzwierciedlana jest liczbą wyświetleń i zamieszczanych przez widzów komentarzy. Autorka opisuje produkcje osiemnastoletniego dziś youtubera o pseudonimie Lord Kruszwil. On kreuje postać bogatego i wyniosłego w związku z tym Pana, wiedzącego wszystko o wszystkim, mogącego być mentorem w każdej dziedzinie. Jego kamerzysta, występujący w papierowej torbie na głowie, to biedak i ignorant a więc Cham, wykonujący polecenia, służący Panu za marne pieniądze i nieudolnie usiłujący go oszukać lub okraść.

Bogactwo i przywództwo dają Prestiż, pojęcie popularne wśród dzisiejszych nastolatków i właśnie jego interpretatorem i krzewicielem jest Lord Kruszwil. Filmy ukazują co nosić i mieć należy, czego zaś nie bo to wstyd, jak się zachowywać, jak postępować z innymi, jaką moc ma pieniądz.
I dla traktujących te filmy z przymrużeniem oka, i dla odbierających je na poważnie, marki, produkty w nich pokazywane/reklamowane stać się mogą obiektem pożądania, a sposób bycia i myślenia głównego bohatera wzorcem zachowania. Aspirują one do bycia odpowiedzią na odwieczne pytanie: „Jak żyć?”
Polecam artykuł, a ciekawym lecz odpornym, kanał Lorda Kruszwila na YouTube.

Przed szkołą i pedagogami spore wyzwanie wychowawcze, biorąc po uwagę, że rodzice a zapewne i dzieci, znów po kilkuletniej przerwie będą mogli oglądać program „Big Brother” tak świetnie kształtujący poczucie wartości, gustu i dobrego smaku u odbiorców...

P.S. Popularność wpływa na liczbę chcących zareklamować swe produkty i za to zapłacić, tak więc Lord Kruszwil jest na najlepszej drodze do stania się dowodem na potwierdzenie poglądów przez siebie propagowanych :-(

JA

Pedagogiczna Biblioteka Wojewódzka im. Hugona Kołłątaja w Krakowie
al. F. Focha 39, Kraków 30-119

nr konta: 39 1020 4900 0000 8502 3122 7919

  sekretariat@pbw.edu.pl
  Telefon: 12 421 10 98
  Fax: 12 421 10 98

2019 © PBW Kraków
Free Joomla! templates by Engine Templates
Strona korzysta z plików cookie, które ułatwiają świadczenie naszych usług. Korzystając z naszych usług zgadzasz się, że używamy plików cookie.
Dalsze informacje OK